Mam nadzieję, że będziemy mogły razem służyć Panu nauczając Katechizmu w (parafii) San Zeno, na czym bardzo mi zależy... Dzieło Katechizmu, wierz mi, jest najpożyteczniejsze i miłe Panu: ma ono prawdziwie rozkwitać.

św. Magdalena di Canossa
Sługa Boża – siostra Fernanda Riva

siostra Fernanda Riva (1920-1956) – zwana „misjonarką radości”

Przychodzi na świat 17.04.1920r. w Monza we Włoszech. Gdy ma zaledwie 3 miesiące, umiera jej 33 letni ojciec, w wyniku komplikacji po przebytej operacji. Czwórką dzieci zajmuje się odtąd tylko matka. Półtora roku później umiera jedno z dzieci, malutka Erminia. Fernanda już od swego dzieciństwa ujawnia umiejętność odważnego przyjmowania choroby i cierpienia. Dzięki wierze swej mamy Fernanda osiąga wysoki poziom formacji chrześcijańskiej. Wzrasta z rosnącym pragnieniem poświęcenia się Bogu. W 1938r., uczestnicząc w ceremonii wręczenia Krzyża misyjnego grupie misjonarzy, odczuwa Boże wezwanie do misji. 19.03.1939r. wstępuje do kanosjańskiego Nowicjatu Misyjnego w Vimercate, a już 18 października tego samego roku zostaje posłana do stanu Belgaum w Indiach. Ma wówczas 19 lat i 6 miesięcy.

W Indiach dopełnia formację nowicjacką oraz podejmuje studia. Zdobywa wysokie wykształcenie i w niedługim czasie jej polem działania staje się szkoła na peryferiach Bombaju, Mahim, z 2000 dziewcząt, pochodzących z różnych kast, mówiących różnymi językami i przesiąkniętych trudnymi do wykorzenienia przesądami. Siostra Fernanda szybko staje się osobą jednoczącą grono o tak kontrastujących ze sobą cechach. Z entuzjazmem podejmuje współpracę z dziewczętami, z rodzicami i z całymi rodzinami. Po zajęciach lekcyjnych poświęca swój wolny czas uczennicom mniej zdolnym i bardziej ubogim. Licznie uczęszczającym do szkoły wyznawczyniom religii hindi i islamu przedstawia piękno moralności zapisanej w ich religii, i na tej bazie formuje dziewczęta do postawy uczciwości i szacunku wobec każdego człowieka.

W wieku 30 lat życia zostaje dyrektorką Uniwersytetu w Alleppey w stanie Kerala. Obdarzona ogromnymi zdolnościami intelektualnymi, z wielką łatwością prowadzi zarządzanie szkołą, uposażając ją w pomoce naukowe i w bibliotekę. Jednocześnie bez reszty poświęca swe naturalne dary oraz wykształcenie na rzecz integralnej formacji osobowej każdej ze swych uczennic. Z mądrą łagodnością prowadzi je ku pełnej dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej. Dla poszerzenia zasięgu działań wychowawczych naucza jednocześnie wybrane nauczycielki, przekazując im uniwersalne wartości ewangeliczne.

Fernanda, pomimo wielu darów, jakie posiadała, nigdy nie okazała nawet cienia dumy. Wychowawcy i nauczyciele byli pod wrażeniem jej ogromnej pokory, przebijającej z jej posługi innym. Bardzo uzdolniona, a zawsze otwarta, w postawie słuchania, gotowa uczyć się od innych. Z równą łatwością potrafiła przebywać z ludźmi światłymi, jak i z niewykształconymi. Szybko zaczęto ją nazywać „misjonarką radości”; gdyż była pełna jej daru, który pochodził od Boga. Tą radością „zarażała” wszystkich, którzy się z nią spotykali. Współ-siostry poświadczały o jej wszechobecnym optymizmie ujawniającym się w pracy, we wzajemnych relacjach, a nawet w akceptacji własnych ograniczeń. Postępująca od 1850r. choroba nowotworowa, ujawnia jej heroizm w godnym znoszeniu cierpienia. Umiera w opinii świętości 22.01.1956 r., w wieku 36 lat.

Od młodości wyróżniała ją nadzwyczajna radość. Czerpała ją z rosnącej świadomości obecności miłującego Boga. Poruszona słowami św. Pawła Apostoła: „Pan tych miłuje, kto daje z radością (2 Kor 9,7)”, pisząc o miłości ku bliźnim wyznaczyła sobie normę: „Uśmiechaj się; spraw, aby druga osoba czuła się doceniona i czyń to z całą szczerością serca”. O relacji do Boga pisała: „Prawdziwa miłość ku Bogu rodzi gorliwość o dusze i o Chwałę Bożą”.

Zdolna do autentycznej miłości wyznaczyła swój cel: naśladowanie oraz uczenie naśladowania Jezusa Chrystusa. W jej zapiskach duchowych czytamy m.in.: „Udziel mi, Panie, łaski takiego naśladowania Cię, abym się mogła stać drugim Chrystusem, drugim Chrystusem Ukrzyżowanym”. Myślą zamykającą jej wewnętrzne postanowienia, są słowa: „Pamiętaj, że twoje dni wszystkie są policzone oraz, że czas zmarnowany to czas utracony na zawsze”.