kanosjanki

Zobaczcie, co może zrobić moja Madonna! Niech moja droga Durini odłoży skrupuły, że ja zbyt mocno ją kocham. Nawet gdybyśmy stały się prochem dla Niej (Maryi), to nigdy nie spłacimy podstaw naszych zobowiązań.

św. Magdalena di Canossa
Poznanie planu Bożego

W wieku 17 lat wstępuje do Karmelu, ale, pomimo, że zaspokoiło to wielką potrzebę intensywnej modlitwy, odczuwała przerażenie klauzurą: prześladowała ją myśl, że w tym miejscu nie może zapobiegać grzechom ani poświęcać się dla bliźnich i dla zbawienia ich dusz.

Postanawia więc wrócić do domu i oddaje się pod opiekę księdza Libery, który zostaje jej przewodnikiem duchowym. Doradza jej czekać i wsłuchiwać się w Słowo Boże, a temu oczekiwaniu mają towarzyszyć: modlitwa, samotność i cierpliwość. Po roku czasu tylko jedno okazuje się pewne: Magdalena nie ma powołania do życia w małżeństwie, ale nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób ma się poświęcić Bogu.

W tym poszukiwaniu wsparciem jest dla niej udział w Eucharystii. Z czasem zaczyna coraz mocniej przeczuwać swoje powołanie, ale szybko jest zmuszona do odłożenia na później odpowiedzi na Boże wezwanie; jej umierająca ciotka na łożu śmierci powierza jej pod opiekę swe kilkumiesięczne dziecko.

Wobec tajemnicy śmierci młoda markiza doznaje jakby oświecenia, wyrzeka się swoich marzeń i akceptuje bycie matką, ponieważ rozumie, że jej prawdziwym powołaniem jest poświęcanie siebie innym. Uczy się wsłuchiwać w głos Boga i pozwala Mu działać.

Ta długa i trudna droga doprowadza ją do poznania planu Bożego – jej życie ma być nieustanną ofiarą, na wzór Jezusa Ukrzyżowanego oraz Matki Bolesnej stojącej u stóp krzyża.

INSPICE ET FAC – patrz, kontempluj i czyń według wzoru. Wzorem jest Ukrzyżowany, wyraz największej miłości, która poświęca się Bogu i braciom.