Pamiętajcie, że jesteście szczególnie powołane, by opłakiwać Jej Boleści i szerzyć Jej cześć na świecie, skoro boleści Matki są nierozerwalnie złączone z Męką Jej Syna. Niestety wielu już o Męce Syna zapomniało.
Wierne apostolskiemu projektowi naszej Założycielki, włączone w Kościół lokalny, poświęcamy się braciom najbardziej potrzebującym wychowania, ewangelizacji i opieki w chorobie, poprzez „posługi miłości”, które św. Magdalena di Canossa nazwała „nieustannymi i ciągłymi”.