glowa (39K)
Myśl św. Magdaleny na dzisiejszy dzień:
Historia... Dwa wieki historii 1808-2008


W wieku 17 lat wstępuje do Karmelu, ale, pomimo, że zaspokoiło to wielką potrzebę intensywnej modlitwy, czuła horror przed klauzurą, prześladowała ją myśl, że w tym miejscu nie może zapobiegać grzechom ani poświęcać się dla zbawienia dusz.

Postanawia więc wrócić do domu i oddaje się pod opiekę księdza Libery, który zostaje jej kierownikiem duchowym. On radzi jej czekać i wsłuchiwać się w Słowo Boże. Temu oczekiwaniu mają towarzyszyć: modlitwa, samotność i cierpliwość. Po roku czasu tylko jedno okazuje się pewne: Magdalena nie ma powołania do życia w małżeństwie, ale nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób ma się poświęcić Bogu.

W tym poszukiwaniu wsparciem jest dla niej udział w Eucharystii. Z czasem zaczyna coraz mocniej przeczuwać swoje powołanie, ale szybko jest zmuszona do odłożenia na później odpowiedzi na Boże wezwanie; jej umierająca ciotka na łożu śmierci powierza Magdalenie pod opiekę swe kilkumiesięczne dziecko.

Wobec tajemnicy śmierci młoda markiza doznaje jakby oświecenia, wyrzeka się swoich marzeń i akceptuje bycie matką, ponieważ rozumie, że jej prawdziwym powołaniem jest poświęcanie samej siebie innym. Uczy się wsłuchiwać w głos Boga i pozwala Mu działać.

Ta długa i trudna droga doprowadza ją do poznania planu Bożego - jej życie ma być nieustanną ofiarą, na wzór Jezusa Ukrzyżowanego oraz Matki Bolesnej stojącej u stóp krzyża.

INSPICE ET FAC - patrz, kontempluj i czyń według wzoru. Wzorem jest Ukrzyżowany, wyraz największej miłości, która poświęca się Bogu i braciom.

Powrót